Forum eHusów Strona Główna

Bądzmy apostołami dobrych mediów :)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum eHusów Strona Główna -> Dyskusje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3031
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:37, 17 Wrz 2014    Temat postu: Bądzmy apostołami dobrych mediów :)

Kod:
http://www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/97659,badzmy-apostolami-dobrych-mediow.html#.VBiYLY-quxo.facebook


Dzień mediów 21 września. Z przyjemnością należy podkreślić iż Husów pod tym względem bynajmniej nie jest na szarym końcu. Raczej w czołówce Wesoly To dzięki wielu młodym ambitnym osobom, które doceniają ten współczesny instrument komunikacji społecznej. Dziś trudno wyobrazić sobie firmę, instytucję, szanującą sie parafię, czy zakład usługowy, bez własnej stronki czy innego śladu w internecie. To wymóg czasów w których żyjemy. Tak jak trudno sobie wyobrazić dziś życie bez komórki, tak podobnie jest z współczesnymi mediami, które służą do szerokiej informacji. Ubolewam że husowska parafia nadal nie ma własnej stronki. Ogłoszenia na kartce papieru wklejone na ścianie kościoła jest lekceważeniem husowskiej społeczności parafialnej. To metoda z przed stu lat. Zachęcałem i pisałem o tej sprawie wielokrotnie, jednak bezskutecznie. Nie widzę tu żadnych racjonalnych przeszkód. Warto poświęcić chwilę czasu dla swoich parafian i nie tylko parafian. Jeśli ks. proboszcz okaże szacunek dla nich, oni odwdzięczą się tym samym. Husowska parafia to ciekawa i długa historia od średniowiecza po dzień dzisiejszy. Ofiarni kapłani, nasz husowski biskup, historia kościoła i burzliwe dawne lata. Jakiś czas temu pewna osoba z Łańcuta prosiła mnie o informacje o ks. Julianie Bąku w kontekście jego działalności konspiracyjnej.

Witam. Jako że jest pan specjalistą od miejscowości Husów, zwracam sie z prośba opisania mi pewnego księdza który podczas wojny pomagał innym (gdzieś natknąłem się na krótkie wspomnienia o nim nic konkretnego) chodzi mi o księdza "Bąka ??" Może wie pan coś na jego temat. Ja wiem tylko tyle ze pochodził z Husowa i działał w konspiracji w czasie wojny

Te informacje powinny być dostępne na stronce husowskiej parafii, gdyż to najkrótsza droga do wiedzy o niepodległościowych działaniach księży z czasów ostatniej wojny. Na stronce Husowa wklejono zdjęcia z Święta Bożego Ciała, z dożynek. Z wielka przyjemnością je obejrzałem i zapewne nie tylko ja. To piękne uroczystości kościelne warte zachowania. Niekiedy na Forum pojawiają sie ogłoszenia parafialne. To jest nic innego jak łatanie próżni którą sprawia brak stronki "Parafii Husów", więc husowianie sami radzą sobie na swój sposób. I chwała im za to Wesoly że czują potrzebę dzielenia się tymi informacjami z innymi. Wyręczają ks. proboszcza z jego powinności. Jest taka potrzeba, ale czy koniecznością jest odgradzanie się ks. proboszcza od swoich parafian ??? Unikanie kontaktu z nimi ? Cokolwiek by nie powiedzieć o Ojcu Rydzyku, jest to kapłan myślacy współcześnie. I takich księży potrzeba dzisiaj w kościele w wielu obszarach. Powtórzę tu za O. Rydzykiem "Bądźmy apostołami dobrych mediów" Myślę że ks. proboszcz dołączy do tej husowskiej czołówki Dobrych Mediów, gdyż są one dobre i potrzebne, i na Dzień Mediów, 21 września założy piękną stronkę Parafii Husów. Jeśli byłbym w czymkolwiek pomocny, z przyjemnością służę Wesoly


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jeżyk dnia Czw 14:30, 02 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3031
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:11, 21 Wrz 2014    Temat postu:

Orędzie papieża Franciszka na 48. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu


“Przekaz w służbie autentycznej kultury spotkania”

Drodzy Bracia i Siostry,

Dziś żyjemy w świecie, który staje się coraz mniejszy i gdzie w związku z tym mogło by się zdawać, że łatwo być blisko jedni względem drugich. Rozwój transportu i technologii komunikacyjnych przybliża nas do siebie, łącząc nas coraz bardziej a globalizacja sprawia, że jesteśmy od siebie wzajemnie zależni. Jednak pośród ludzkości nadal trwają, czasami bardzo wyraźne podziały. Na poziomie globalnym widzimy skandaliczny dystans pomiędzy luksusem najbogatszych, a biedą najuboższych. Często wystarczy przejść się ulicami miasta, aby zobaczyć kontrast między ludźmi żyjącymi na chodnikach, a błyszczącymi światłami sklepów. Jesteśmy całkiem przyzwyczajeni do tego wszystkiego, co nas już nie uderza. Świat cierpi z powodu wielu form wykluczenia, marginalizacji i ubóstwa, a także z powodu konfliktów, w których łączą się przyczyny ekonomiczne, polityczne, ideologiczne i niestety także religijne.

W tym świecie media mogą nam pomóc, byśmy poczuli się bliżej siebie nawzajem, pomagając nam dostrzec jedność rodziny ludzkiej, co z kolei pobudza do solidarności i lepszego poważnego zaangażowania na rzecz bardziej godnego życia. Dobra komunikacja pomaga nam być bliżej siebie oraz lepiej poznawać siebie nawzajem, w byciu bardziej zjednoczonymi. Dzielące nas mury można pokonać tylko wtedy, gdy jesteśmy gotowi, by słuchać siebie nawzajem i uczyć się jedni od drugich. Musimy godzić różnice poprzez formy dialogu pozwalające nam wzrastać w zrozumieniu i szacunku. Kultura spotkania wymaga, abyśmy byli skłonni nie tylko dawać, ale także otrzymywać od innych. Media mogą nam w tym pomóc, zwłaszcza dzisiaj, kiedy sieci ludzkiej komunikacji osiągnęły bezprecedensowy rozwój. Zwłaszcza internet może zaoferować większe możliwości spotkania i solidarności między wszystkimi, a jest to rzecz dobra, jest to Boży dar.

Istnieją jednak aspekty problematyczne: szybkość informacji przekracza nasze możliwości refleksji i osądu oraz nie pozwala na wyważone i poprawne wyrażanie siebie. Różnorodność wyrażanych opinii może być postrzegana jako bogactwo, ale możliwe jest także zamknięcie się w pewnej sferze informacji, które odpowiadają jedynie naszym oczekiwaniom i naszym ideom, albo określonym interesom politycznym i gospodarczym. Środowisko komunikacyjne może nam pomóc w rozwoju, lub przeciwnie prowadzić do dezorientacji. Pragnienie podłączenia digitalnego może w ostateczności prowadzić do odizolowania nas od naszych bliźnich, ludzi, którzy są najbliżej nas. Nie wspominając już o tym, że osobom, które z różnych powodów nie mają dostępu do mediów społecznościowych grozi wykluczenie.

Te ograniczenia są realne, ale nie uzasadniają odrzucenia mediów społecznościowych. Raczej nam przypominają, że komunikacja jest ostatecznie zdobyczą bardziej ludzką niż technologiczną. Cóż więc nam pomaga w środowisku digitalnym, by wzrastać w człowieczeństwie i wzajemnym zrozumieniu? Musimy na przykład odzyskać pewne poczucie refleksji i spokoju. Wymaga to czasu i zdolności, by zamilknąć i słuchać. Musimy też być cierpliwi, jeśli chcemy zrozumieć kogoś, kto jest od nas różny: osoba w pełni wyraża siebie nie wówczas, gdy jest jedynie tolerowana, ale kiedy wie, że jest prawdziwie akceptowana. Jeśli naprawdę zechcemy słuchać innych, to nauczymy się postrzegania świata innymi oczami i doceniania ludzkiego doświadczenia, tak jak się ono przejawia w różnych kulturach i tradycjach. Ale będziemy umieli także lepiej docenić wielkie wartości inspirowane przez chrześcijaństwo, na przykład wizję człowieka jako osoby, małżeństwo i rodzinę, rozróżnienie między sferą religijną a polityczną, zasady solidarności i pomocniczości oraz inne.

Jak zatem komunikacja może służyć autentycznej kulturze spotkania? A dla nas uczniów Pana, co oznacza spotkanie jakiejś osoby według Ewangelii? Jak to możliwe, pomimo wszystkich naszych ograniczeń i grzechów, aby być naprawdę blisko jedni wobec drugich? Pytania te można podsumować w tym pytaniu, które pewnego dnia jeden z uczonych w Piśmie, to znaczy człowiek mediów, skierował do Jezusa: A kto jest moim bliźnim? (Łk 10,29). Pytanie to pomaga nam zrozumieć komunikację w kategoriach bliskości. Możemy je przetłumaczyć w następujący sposób: jak się przejawia bliskość w zakresie korzystania ze środków przekazu i w nowym środowisku stworzonym przez technologie digitalne? Odpowiedź znajduję w przypowieści o miłosiernym Samarytaninie, która jest także przypowieścią o człowieku przekazu. Ten bowiem, kto przekazuje, staje się bliźnim. A miłosierny Samarytanin nie tylko czyni siebie bliźnim, ale troszczy się o tego człowieka, którego widzi na wpół umarłego obok drogi. Jezus odwraca perspektywę: nie chodzi o rozpoznanie innego jako podobnego do mnie, ale o moją zdolność uczynienia siebie podobnym do drugiego. Przekazywanie oznacza więc uświadomienie sobie, że jesteśmy ludźmi, Bożymi dziećmi. Lubię nazywać tę moc komunikacji jako bliskość.

Kiedy dominującym celem komunikacji jest nakłonienie do konsumpcji lub manipulacja osobami, to mamy do czynienia z gwałtowną agresją, jak ta której doznał człowiek, który wpadł w ręce zbójców i został porzucony przy drodze, jak czytamy w przypowieści. Lewita i kapłan nie widzieli w nim bliźniego, lecz obcego, od którego lepiej było trzymać się z daleka. W tamtym czasie oddziaływały na nich zasady czystości rytualnej. Dziś grozi nam, że niektóre media tak na nas wpłyną, iż zapomnimy o naszym realnym bliźnim.

Nie wystarczy przechodzić wzdłuż alei cyfrowych, to znaczy zwyczajnie być podłączonymi: trzeba, aby połączeniu towarzyszyło prawdziwe spotkanie. Nie możemy żyć samotnie, zamknięci w nas samych. Potrzebujemy kochania i bycia kochanymi. Potrzebujemy czułości. Strategie medialne nie zapewniają piękna, dobra i prawdy komunikacji.

Także światu mediów nie może być obca troska o człowieka i jest on wezwany do wyrażania czułości. [b]Sieć digitalna może być miejscem bogatym w człowieczeństwo, nie siecią przewodów, ale osób. Neutralność mediów jest tylko pozorna: tylko ten, kto komunikując podejmuje wyzwanie, może być punktem odniesienia dla innych. Osobiste zaangażowanie jest podstawą wiarygodności komunikatora. Właśnie z tego względu chrześcijańskie świadectwo, dzięki sieci może dotrzeć na egzystencjalne peryferie.[/b]

[b]Często powtarzam: wolę tysiąc razy Kościół poobijany, wychodzący na ulicę, który miał wypadek, od Kościoła chorego z powodu zamknięcia! A drogi są drogami świata, gdzie ludzie żyją i gdzie można do nich dotrzeć skutecznie i emocjonalnie. Wśród tych dróg są także te digitalne, zatłoczone ludźmi, często poranionymi, mężczyznami i kobietami szukającymi zbawienia lub nadziei. Także dzięki sieci orędzie chrześcijańskie może dotrzeć aż po krańce ziemi(Dz 1,. Otwarcie drzwi kościołów oznacza także otwieranie ich w środowisku digitalnym, zarówno po to, aby ludzie mogli wejść, niezależnie od tego w jakiej sytuacji życiowej się znajdują, jak i po to, aby Ewangelia mogła przekroczyć próg świątyni i wyjść na spotkanie wszystkich. Jesteśmy powołani, aby dawać świadectwo o Kościele, który byłby domem dla wszystkich. Czy potrafimy przekazywać oblicze takiego Kościoła? Komunikacja pomaga nadać kształt powołaniu misyjnemu całego Kościoła, a sieci społecznościowe są obecnie jednym z miejsc, w których trzeba żyć tym powołaniem i odkryć na nowo piękno wiary, piękno spotkania z Chrystusem. Także w kontekście komunikacji potrzebny jest Kościół, który potrafi nieść ciepło, by rozpalać serce.


Świadectwo chrześcijańskie nie polega na bombardowaniu wiadomościami religijnymi, ale na chęci dania samego siebie innym przez gotowość cierpliwego i naznaczonego szacunkiem angażowania się w ich pytania i wątpliwości, na drodze poszukiwania prawdy i sensu ludzkiego istnienia (Benedykt XVI, Orędzie na XLVII Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, 2013). Pomyślmy o wydarzeniu uczniów z Emaus. Trzeba umieć się włączyć w dialog z mężczyznami i kobietami naszych czasów, aby zrozumieć ich oczekiwania, wątpliwości, nadzieje i dać im Ewangelię, to znaczy Jezusa Chrystusa, Boga, który stał się człowiekiem, który umarł i zmartwychwstał, aby nas uwolnić od grzechu i śmierci. Wyzwanie to wymaga głębi, wrażliwości na życie, wrażliwości duchowej. Prowadzenie dialogu oznacza bycie przekonanym, że drugi ma coś dobrego do powiedzenia, uczynienie miejsca na jego punkt widzenia, na jego hipotezy. Nie oznacza rezygnacji ze swoich idei i tradycji, ale z roszczenia jakoby były jedyne i absolutne.

Niech nam będzie przewodnikiem obraz Miłosiernego Samarytanina, który opatruje rany pobitego człowieka, zalewając je olejem i winem. Niech nasz przekaz będzie olejkiem pachnącym na cierpienie i dobrym winem radości. Niech nasza jasność nie pochodzi ze sztuczek i efektów specjalnych, ale z naszej naznaczonej miłością i czułością bliskości wobec tych, których spotykamy, zranionych przy drodze. Nie obawiajcie się bycia obywatelami środowiska digitalnego.Ważna jest czujność i obecność Kościoła w świecie komunikacji, aby rozmawiać ze współczesnym człowiekiem i prowadzić go na spotkanie z Chrystusem: Kościół towarzyszący w drodze potrafi wyruszyć z każdym. W tym kontekście rewolucja środków przekazu i informacji jest wielkim i ekscytującym wyzwaniem, wymagającym nowej energii i nowej wyobraźni, by przekazywać innym piękno Boga.

FRANCISZEK

Watykan, 24 stycznia 2014, we wspomnienie św. Franciszka Salezeg

~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Ps.

Wkleiłem orędzie papieża Franciszka, gdyż niesie ono tyle prawdy i głębokiej refleksji w postrzeganiu roli współczesnych mediów. Taki w tej sprawie jest pogląd głowy kościoła katolickiego, papieża Franciszka. Kościół jest jednakże ogromną z hierarchizowaną strukturą społeczną od najwyższego szczebla do parafii, do pojedynczej osoby wierzącej. Wydaje mi sie iż hierarchia kościoła rozumie rolę mediów i coraz częściej realizuje swoją misję przy ich pomocy. Znacznie gorzej wygląda to na najniższych szczeblach czyli w parafiach, a to właśnie proboszczowie mają najbliższy kontakt w społecznością parafii. Trudno mi pojąć w czym tkwi problem tej niechęci do korzystania z mediów i do łatwego kontaktu z własnym środowiskiem.

Według mnie, jest to przypadłość chorobliwa i niczym nie uzasadniona. Odgradzanie sie pasterza od własnych owieczek ???. Nie jest to zdrowe zjawisko. Papież i biskupi mówią swoje, a oni po dawnemu. Czemu tak trudno dotrzeć do odpowiedzialnych za ten stan rzeczy osób ? Nie jestem w stanie tu odpowiedzieć. Uważam jednak że jeśli ktoś przyjął nominację do roli proboszcza, powinien realizować te wskazania do których zachęca Głowa Kościoła. Parafia jest cząstką kościoła powszechnego i powinna realizować zalecenia swoich zwierzchników a nie własne. Trwanie w przekonaniu iż to ja wiem najlepiej, co dla parafii jest dobre, nie jest słuszne. Dróg które prowadza do wspólnego zrozumienia, do wspólnego dobra jest wiele. Jedną z nich jest bycie bliżej drugiego człowieka. Na dzisiejsze czasy ambona już nie wystarcza. Są inne możliwości z których należy korzystać

Ks. proboszczowi dedykuję ostatni akapit orędzia papieża Franciszka:

Nie obawiajcie się bycia obywatelami środowiska digitalnego.Ważna jest czujność i obecność Kościoła w świecie komunikacji, aby rozmawiać ze współczesnym człowiekiem i prowadzić go na spotkanie z Chrystusem: Kościół towarzyszący w drodze potrafi wyruszyć z każdym. W tym kontekście rewolucja środków przekazu i informacji jest wielkim i ekscytującym wyzwaniem, wymagającym nowej energii i nowej wyobraźni, by przekazywać innym piękno Boga.


Tu fragment wiersza który zacząłem pisać w pełni lata ale wymaga jeszcze małej korekty :

Historia parafii, ciekawa, bogata
Tu dobrzy kapłani służyli przez lata
Dzisiaj jej historia wielce rozproszona
A stronka parafii nie jest prowadzona
Ciągle starań brak
Czemu to tak ? ? ?

Papież Franciszek, wielce szanowany
Stwierdził iż środki przekazu,dar od Boga dany
Czemu wiec odrzucać cenne boże dary
Którymi człowieka obsypał bez miary
Czy można iść wspak
Czemu to tak ? ? ?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jeżyk dnia Czw 14:05, 02 Paź 2014, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum eHusów Strona Główna -> Dyskusje Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group, modified by MAR
Inheritance free theme by spleen & Programosy

Regulamin