Forum eHusów Strona Główna

Husowskie wykopaliska
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum eHusów Strona Główna -> Historia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 0:15, 07 Lis 2008    Temat postu: Husowskie wykopaliska

Ogród mojego domu w Husowie, to w zasadzie szerokie koryto rzeki Husówki, która przed wieloma wiekami płynęła własnie tam. Dziś rzeczka płynie około 6 m. poniżej jego poziomu. Kiedyś siedząc właśnie na skarpie rzeczki w osuwającym się brzegu znalazłem fragment kamiennej siekierki zapewne z przed wielu tysięcy lat, z ciekawymi rysunkami na bocznych płaszczyznach. Mam zamiar to oddać do muzeum ziemi, ale puki co zrobiłem zdjęcie które tu zaprezentuję. Mam też znalezione w Husowie dwie inne siekierki. Te znalezione były około 300 m od cmentarza w kierunku południowym, na naszym polu. Proszę obejrzeć zdjęcia.

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jeżyk dnia Wto 15:54, 13 Sty 2009, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Borys Tenes
Użytkownik
Użytkownik



Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:48, 07 Lis 2008    Temat postu:

Myślę, że najpierw warto zainteresować tymi narzędziami krakowskiego archeologa rodem z okolic Husowa, którego namiary mogę dać- oczywiście przez wiadomość prywatną.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:35, 26 Sty 2009    Temat postu:

Okazuje się ze propozycja Borysa Tenesa dotycząca posiadanych przeze mnie zabytków archeologicznych była bardzo trafna. Jestem w kontakcie z dr. Wojciechem Blajerem z Uniwersytetu Jagielońskiego w Krakowie. Posiadam też jego zgodę na zamieszczenie na Forum naszej korespondencji. Chodziło mi o to, że być może takich znalezisk w Husowie jest więcej. Dobrze by było aby trafiły one również we właściwe miejsce i służyły poznaniu wielu tajemnic związanych z prehistorią Husowa.

Oto treść korespondencji:


Od: Wojciech Blajer
Data: 15 stycznia 2009 20:39
Temat: Husowskie zabytki
Do: [link widoczny dla zalogowanych]


Szanowny Panie!

Bardzo dziękuję za dzisiejszy e-mail z załączonymi zdjęciami trzech
zabytków z Husowa. Pański uprzejmy list nie był dla mnie
niespodzianką, bo przed paroma tygodniami p. Marcin Boratyn (którego
na razie nie znam osobiście, a tylko z jego pracy o historii Husowa i
z e-mailowej korespondencji) wspomniał mi o Panu. Jest to niezwykle
miłe zjawisko, że osoby związane z Husowem wykazują zainteresowanie i
szacunek dla zabytków archeologicznych. Jak sądzę, jest to długofalowy
skutek działalności p. Ignacego Błaszkiewicza.

Rzeczywiscie, jestem chyba właściwym adresatem Pańskiego listu. Moi
Rodzice pochodzili z Wysokiej, ja już do szkół chodziłem w Rzeszowie,
a od ponad 30 lat (licząc ze studiami) jestem związany z Instytutem
Archeologii UJ w Krakowie. Specjalizuję się wprawdzie w archeologii
epoki brązu, ale od lat prowadzę (z przerwami i z różną
intensywnością) prace terenowe w okolicach Łańcuta i Przeworska. W
latach 1998-2006 prowadziłem wykopaliska na cmentarzysku w LIpniku (40
m od husowskiej granicy!), a w latach 2000-2001 wraz ze studentami
chodziliśmy po polach Husowa, lokalizując stare i znajdując nowe
stanowiska archeologiczne.

Starałem się też (z dużą pomocą wskazówek p. Katarzyny Bar,
emerytowanej nauczycielki, i przy ogólnej życzliwości wielu
"Husowiaków") zlokalizować na mapie jak najwięcej miejsc dawnych
odkryć, o których są notatki po p. Błaszkiewiczu w archiwum Muzeum w
Rzeszowie, a zabytki (z dawnych zbiorów p. Błaszkiewicza) trafiły do
muzeów w Krakowie i w Rzeszowie. Ostatnio napisałem też na ten temat
artykuł, przeznaczony do tomu poświęconego wiosce Husów, którego
redakcję prowadzi p. prof. Alfred Uchman, husowski "rodak", pracujący
na UJ na geologii.

Na przysłanych przez Pana zdjęciach znajduje się ostrze siekierki (lub
motyki?) z tzw. margla krzemionkowego. Trudno wypowiadać się bliżej na
temat datowania, bo to tylko fragment, ale chyba w grę wchodzi młodsza
epoka kamienia i wczesna epoka brązu (z grubsza przedział ok.
5400-1600 przed Chrystusem). Drugi zabytek to kamienny toporek (w
naszej terminologii używamy określenia "topór", gdy narzędzie ma otwór
na trzonek - jeśli nie, to będzie to "siekiera"). Jest wykonany chyba
ze skały w typie granitu (może gnejs? - nie potrafię dokładnie
określić), a jego buławkowaty kształt sugeruje, że jest związany z
młodszymi fazami kultury ceramiki sznurowej z końca epoki kamienia lub
początków epoki brązu (z grubsza ok. 2600-1600 przed Chrystusem).

Z punktu widzenia przepisów prawnych zabytki powinny trafić do muzeum
(w tym wypadku w Rzeszowie), albo do zbiorów innej instytucji,
zajmującej się archeologią. Często jednak - wbrew przepisom, ale
zgodnie ze zdrowym rozsądkiem - zabytki (zwłaszcza kamienne i
krzemienne) pozostają u znalazców, przy czym informacja o tym jest
przekazywana do archiwum właściwego muzeum. Takie rozwiązanie ma
jednak sens, gdy posiadacz zabytków mieszka w miejscu odkrycia lub w
pobliżu - no i jeżeli on i jego bliscy mają świadomość, skąd zabytki
pochodzą. Dla archeologów bardzo nieprzyjemne są sytuacje, kiedy ktoś
przekazuje zabytki do muzeum, ale nie potrafi już powiedzieć, skąd
pochodzą (bo znalazł to ojciec lub dziadek...). W wypadku husowskiej
siekierki z żółtawego margla krzemionkowego - surowca typowo
podkarpackiego - małą sensacją archeologiczną (ale w gruncie rzeczy
nieprawdą) byłoby kiedyś przypuszczenie, że została znaleziona na
Pomorzu Środkowym!

Uważam, ze Pana decyzja przekazania zabytków do naszego krakowskiego
Instytutu (a może za naszym pośrednictwem do Muzeum Okręgowego w
Rzeszowie?) jest jak najbardziej słuszna. Oczekiwałbym tu Pańskiej
opinii, czy wolałby Pan, aby zabytki pozostały w naszych zbiorach
dydaktycznych, czy żeby trafiły do Rzeszowa.

Bardzo interesujące byłoby dla nas to, czy byłby Pan w stanie określić
dokładnie, w jakich miejscach zabytki te zostały znalezione. Być może
okazałoby się, że pochodzą ze znanych nam już stanowisk - zanotowanych
czy to jeszcze przez p. Błaszkiewicza, czy to odkrytych już podczas
naszych systematycznych poszukiwań na polach w latach 2000-2001. Jeśli
dzięki nim można będzie na "archeologicznej mapie" Husowa wskazać nowe
stanowiska, to byłoby jeszcze ciekawsze. Jeśli pamięta Pan, skąd
poszczególne zabytki pochodzą, to mógłbym Panu przesłać kserokopię
mapy Husowa z prośbą o zaznaczenie tych miejsc.

Pozostaję więc w oczekiwaniu na Pańską uprzejmą odpowiedź w
następujących sprawach:
1) Czy podtrzymuje Pan swą decyzję przekazania zabytków do instytucji
archeologicznej "bliższej" Husowowi?
2) Jeżeli tak, to czy wybierałby Pan Kraków, czy Rzeszów?
3) Czy mógłby Pan zlokalizować znaleziska na mapie?

Łączę ukłony i pozdrowienia,
Wojciech Blajer
Instytut Archeologii UJ
ul. Gołębia 11
31-007 Kraków


Ps.
W niedługim czasie zamieszczę moją odpowiedz dla dr. Blajera


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jeżyk dnia Pon 23:38, 26 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:47, 28 Sty 2009    Temat postu:

Moja odpowiedz na korespondencję dr. Blajera

``````````````````````````````````````````````````

Instytut Archeologii Uniwersytetu Jagielońskiego w Krakowie
Pan dr. Wojciech Blajer
ul. Gołębia 11
31-007 Kraków

Witam Pana serdecznie. Okazuje się że pochodzimy z jednych stron, jest to dla mnie szczególnie miłe
Dzisiaj otrzymałem jednocześnie dwie wiadomości od Pana , jedna nieco spóźniona z 15.01. i druga dzisiejsza. Serdecznie dziękuję za wyczerpujące wiadomości oraz kilka bardzo ciekawych szczegółów. Ma Pan rację, jestem ze szkoły p.Błaszkiewicza. Był moim nauczycielem w latach 1947-54. To on zaszczepił w nas zainteresowanie archeologią, wykopaliskami, to była jego pasja.Mile go wspominam i wiele zawdzięczam.
Był pan uprzejmy wspomnieć o p. Kasi Bar. To moja wychowawczyni i nauczycielka języka polskiego, a jednocześnie nie daleka sąsiadka z czasów kiedy mieszkałem w Husowie (lata 1940-1960) Przyjaźniłem się również z jej bratem, dr. Józefem Barem, zmarłym wiosną ub. roku. Wspomniał Pan o swoim artykule dla prof.Uchmana. To bardzo interesujące, zwłaszcza dla husowskiej emigracji, związanej emocjonalnie ze swoją rodzinną wioską.
Dziękuję także za wstępną charakterystykę przedstawionych wykopalisk. Wszystko to jest dla mnie ciekawe i interesujące.
Znalezione zabytki zabrałem z Husowa tu na Pomorze, gdyż znałem ich wartość historyczną i archeologiczną. i obawiałem się ze mogły by zaginąć.
Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem przekazania ich we właściwe miejsce. Pomógł mi w tym mój przyjaciel Marcin Boratyn który podobnie jak ja uczestniczy w husowskim forum dyskusyjnym, zwłaszcza w tematach historycznych.
Do znalezionych wykopalisk mam duży osobisty sentyment, a jednocześnie świadomość że mój dom nie jest odpowiednim miejscem do ich przetrzymywania.
Co do tego gdzie miały by one ostatecznie pozostać ? Tę decyzję pozostawiam Panu. Moja jedyna sugestia jest taka aby znalazły się tam gdzie lepiej będą służyły wykorzystaniu w celach naukowych i historycznych.
Co do określenia miejsca ich znalezienia, to w dwu przypadkach nie bedzie z tym problemu, gdyż znalazłem je osobiście, natomiast trzeci przedmiot, ten z otworem, został znaleziony przez mojego bratanka, i jego zapytam gdzie dokładnie go znalazł i wtedy poinformuję Pana.
W najbliższym czasie te przedmioty prześlę pod wskazany adres.
I na koniec chciałem Pana zapytać, czy nie miał by Pan nic przeciwko temu abym naszą korespondencję zamieścił na Forum Husowa, ponieważ tam zamieściłem zdjęcia tych wykopalisk z odpowiednią informacją i sądzę że nasza korespondencja stanowiła by istotną wiedzę w tym temacie dla samych husowian.
Serdecznie Pana pozdrawiam, jestem do dyspozycji a razie potrzeby służę pomocą.

Z wyrazami szacunku

Józef Jeżowski


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:57, 28 Sty 2009    Temat postu:

Kolejny e-mail Pana dr. Blajera do mnie


Szanowny Panie!

Bardzo dziękuje za miły list i za potwierdzenie, że oba moje e-maile
doszły do Pana.

A więc oczekuję na przesyłkę z zabytkami. Ze swej strony postaram się
- tak jak zapowiedziałem - w najbliższych dniach przesłać w miarę
czytelną kserokopię mapy Husowa z prośbą o zaznaczenie miejsc
znalezisk.

Nie mam nic przeciwko temu, żeby Pan zamieścił w internecie to, co do
Pana napisałem - w całości czy też we fragmentach. Jest szansa, że
ktoś z zainteresowanych przeczyta to i w jakiś sposób skorzysta, albo
też ktoś z dawnych czy obecnych mieszkańców Husowa, przechowujący
jakieś znalezisko, zareaguje podobnie jak Pan, skontaktuje się ze mną
czy z innym archeologiem, zajmujacym się naszym regionem i przez to
przyczyni się choćby troszeczkę do wzbogacenia naszej wiedzy na te
tematy. Zastrzegam jednak, że moja ocena dokonana na podstawie
fotografii jest dość ogólna, zwłaszcza, że ja zajmuję się głównie
epoką brązu, a więc nieco późniejszymi (nam bliższymi) czasami. Być
może któryś z moich kolegów bedzie mógł - widząc oryginał - powiedzieć
o tych trzech zabytkach coś więcej i dokładniej.

Takiemu celowi - uporządkowaniu wiedzy archeologicznej i ewentualnemu
uzyskaniu dalszych informacji od Husowian - służyć ma także
przygotowywany artykuł. Od razu zaznaczam, że będzie on ilustrowany
stosunkowo ubogo - chyba, że okaże się, iż środki finansowe na druk
będą większe, to wówczas w uzgodnieniu z p. Alfredem Uchmanem mógłbym
coś wybrać z bogatych zbiorów husowskich (dobre byłyby kolorowe
fotografie). W zbiorach muzeów w Krakowie i Rzeszowie oraz w paru
prywatnych kolekcjach znajduje się bowiem trzysta kilkadziesiąt
krzemiennych lub kamiennych znalezisk z Husowa (nie licząc dalszych
kilkudziesięciu okazów i pewnej ilości skorup z różnych epok i kultur,
znalezionych przez nas na polach w latach 1998-2001). Z tych starych
znalezisk udało nam się zlokalizować na mapach kilkadziesiąt - jak
wspominałem, dzięki informacjom p. Katarzyny Bar i rozmowom z wieloma
osobami. Brata pani Katarzyny też miałem sposobność poznać kilka lat
temu i niedawno z przykrościa dowiedziałem się o jego śmierci od prof.
Uchmana.

Wracając do husowskich materiałów trzeba przyznać, że aż prosi się o
opublikowanie tego WSZYSTKIEGO - może nawet w formie osobnej
książeczki!? Nie ma w całej południowej Polsce porównywalnej sytuacji:
Husów to swoisty FENOMEN - po części dzięki p. Błaszkiewiczowi, po
części chyba wskutek naturalnych uwarunkowań, bo i myśmy sporo
znaleźli na polach (liczę, że prof. Uchman naświetli w swoim artykule
kwestię możliwości wydobywania różnych gatunków skał w Husowie i w
najbliższej okolicy). Parę lat temu dostałem nawet "zielone światło"
od władz obu muzeów, a jeden z kolegów z Rzeszowa (lepiej znający się
na epoce kamienia) wyraził chęć współpracy. Może więc coś z tego
wyjdzie w jakiejś niezbyt odległej przyszłości - a artykuł napisany do
tomiku powinien pomóc w identyfikacji niektórych starych znalezisk, a
także sprzyjać "wypływaniu" nowych (może też znalezionych przed laty -
tak jak te, które Pan przechował przez lata na Pomorzu).

Łączę ukłony i najlepsze pozdrowienia z dość pochmurnego dzisiaj Krakowa,
Wojciech Blajer


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Borys Tenes
Użytkownik
Użytkownik



Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:59, 29 Sty 2009    Temat postu:

Myślę Jeżyku, że wykazałeś się obywatelską postawą. To prawda, że te przedmioty są bardzo bliskie Twojemu sercu, bo przecież przypominają Ci o Twojej dalekiej Ojczyźnie. Musimy jednak pamiętać, że prędzej czy później odejdziemy i zostawimy wszystko. Warto przekazywać cenne przedmioty do specjalistycznych placówek, bo tam zostaną uchronione od zapomnienia czy nawet zniszczenia. Co więcej, mogą pomóc w odkrywaniu prawd historii. Wiem coś o tym, bo sam param się działalnością muzealną. Niektórzy pytają, skąd mam informacje na dany temat. Odpowiadam często, że dzięki zapiskom czy przedmiotom pozostawionym przez ludzi dbających o zachowanie pamięci o nich samych i o ich przodkach.
Mogę jedynie ubolewać, że przez ostatnie kilka dekad nie pojawiła się w Husowie osoba o kronikarskim zacięciu, gromadząca informacje i zabytki bądź zwykłe przedmioty kultury materialnej. To wielka strata dla husowskiej historii. Historyk może się oprzeć na dokumentach, ale to za mało, by oddać prawdę przeszłości. Proszę zatem nie dziwić się, że przyszłe monografie wsi będą zawierały wiele braków.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:33, 30 Sty 2009    Temat postu:

Wojciech Blajer pisze:
> Szanowny Panie!
>
> Bardzo dziękuję za wiadomość z zapowiedzią rychłego otrzymania
> przesyłki z trzema zabytkami z Husowa. U mnie dzisiaj i jutro szykuje
> się w pracy trochę zamieszania, ale myślę, że najpóźniej we czwartek
> uda mi się wysłać do Pana zapowiadaną kserokopię mapy.
>
> Łącze ukłony i pozdrowienia z pochmurnego Krakowa,
> Wojciech Blajer
>
> P.S. Wczoraj zdecydowałem się wybrać na jednodniową konferencję
> archeologiczną do Szczecina (na 04.02.), ale to tylko "tam i z
> powrotem". Gdyby nie sesja egzaminacyjna, która powoduje, że muszę
> wracać na piątek do Krakowa, to mógłbym potem odwiedzić znajomego
> archeologa w Koszalinie a również i Pana, a potem
> kuzyna w Słupsku. Może się to i kiedyś uda - ale raczej w cieplejszej
> porze roku?
>```````````````````````````````````````````````````

I kolejna moja odpowiedz dla dr. Blajera


Witam Pana serdecznie

Dziękuję Panu za wiadomość.
To świetnie ze odwiedza Pan czasami moje strony. Mam nadzieję że i mój dom również znajdzie się w Pana zasięgu.
Mimo że jestem na "dalekiej północy" czasem ktoś właśnie z południa wpada do mnie. Tak było w lipcu. Koleżanka z czasów kawalerskich ( teraz mieszka w Tyńcu koło Wrocławia) była tu na wczasach w pobliskich Łazach i odwiedziła mnie. Miło spędziliśmy niedzielne popołudnie.
Myślę że w tej chwili moja przesyłka jest już w Krakowie. Pozostaje tylko kwestia jej doreczenia do adresata. Wierzę że szybko to nastąpi
Pozdrawiam z wiosennego niemal Pomorza i życzę miłego dnia

Józef Jeżowski

`````````````````````````````````````````````````
Ps. Pragnę podziękować Borysowi Tenesowi za słowa uznania, a jednocześnie podzielam jego poglądy w omawianym temacie.
Wspomniane przez dr. Blajera zbiory husowskich zabytków w muzeach Rzeszowa i Krakowa są zasługą człowieka wielkiego formatu, człowieka z pasją, wspaniałego nauczyciela a przede wszystkim wychowawcy wielu szkolnych roczników husowskiej młodzieży p. Błaszkiewicza. W tamtych czasach jedna z szkolnych sal, odpowiednio przystosowana, przeznaczona była do ekspozycji tychże zbiorów które powiększały się z roku na rok dzięki temu że potrafił uwrażliwić młodzież i zachęcić do zbierania tych przedmiotów . Zebrane one zostały dzięki jego pasji i dzięki nam, jego uczniom, zachęconym do zbierania i gromadzenia znalezionych zabytków. Również i ja podzielam odczucie Borysa Tenesa i żal, że kolejni dyrektorzy husowskiej szkoły nie podtrzymali tej wspaniałej tradycji i pasji Pana Błaszkiewicza. Wraz z jego odejściem w 1954 roku na emeryturę, zaprzepaszczono to co dla husowskiej historii było tak bardzo potrzebne.

Józef Jeżowski
Koszalin


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jeżyk dnia Sob 0:21, 31 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:22, 02 Lut 2009    Temat postu:

Odpowiedź dr. Blajera do mnie

Szanowny Panie!

Z serdecznymi podziękowaniami potwierdzam, że dzisiaj (w piątek,
30.01), dotarła do moich rąk zapowiedziana przez Pana paczuszka,
zawierająca 3 zabytki z Husowa. Być może do Instytutu doszła już
wczoraj, ale pani sekretarka przekazała mi ją dopiero dzisiaj przed
południem, jako że wczoraj przez cały dzień (do 22.00!) byłem zajęty w
komisji egzaminacyjnej. Dzisiaj przed południem także pytałem
studentów i do zaległej korespondencji mogłem zasiąść dopiero w porze
poobiedniej.

Zabytki dotarły w dobrym stanie - czemu trudno się dziwić, bo
zapakował je Pan bardzo starannie. Trochę szkoda, że toporek został
wtórnie uszkodzony, ale niestety jest to los, który nierzadko dotyka
różne znaleziska (mógłbym pewnie podać parę tragikomicznych
przykładów). Tym niemniej, jego zasadnicza forma jest zachowana i
liczę, że w najbliższych dniach zbiorę od kolegów, specjalizujących
się w epoce kamienia, jakieś opinie na temat surowca, datowania czy
przynależności kulturowej przekazanych przez Pana zabytków. Jeżeli mi
się to uda, wtedy nie omieszkam wysłać Panu tych informacji.

Jak wspomniałem, liczę, że jutro uda mi się znaleźć odpowiednią mapę
Husowa, która skserowałbym i wysłał do Pan z prośbą o możliwie
dokładne wskazanie miejsc znalezienia zabytkowych przedmiotów.

Raz jeszcze bardzo dziękuję, łączę ukłony i pozdrowienia, a także
życzę miłej soboty i niedzieli,
Wojciech Blajer


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:36, 03 Lut 2009    Temat postu:

Wojciech Blajer pisze:
> Szanowny Panie!
>
> Mimo optymistycznych planów nie zdołałem w sobotę wyszukać i skopiować
> obiecanych map Husowa - pojawili się u mnie niespodziewani goście i
> szereg spraw musiałem odłożyć na bok. Nawet wczoraj w niedzielę byłem
> zmuszony czytać i korygować pewną pracę magisterską - wprawdzie nie
> było to męczące, ale zajęło mi większość dnia, w którym planowałem
> zająć się korespondencją "hobbystyczną" (prowadzę poszukiwania
> rodowodowe). Dzisiejszy poniedziałek także był pełen ruchu.
>
> Jutro wczesnym rankiem wsiadam do pociągu i jadę do Szczecina. Wracam
> do Krakowa we czwartek wieczorem. Może po powrocie nadejdzie wreszcie
> jakaś spokojniejsza pora i będę mógł nadrobić zaległości, które
> zaczęły mi się piętrzyć od czasu, kiedy we czwartek zaproszono mnie do
> komisji egzaminacyjnej (na całe 13 godzin!).
>
> Bardzo proszę o jeszcze kilka dni wyrozumiałej cierpliwości.
>
> Łączę ukłony i pozdrowienia,
> Wojciech Blajer

Odpowiedz :


Witam serdecznie
Dziękuję za Pańską uprzejmą wiadomość.Tak bywa że czasem wszystkie złe moce się zbiorą aby pokrzyżować nasze plany , ale one bynajmniej na tym nie ucierpią, a kilku dniowe opóźnienie niema większego znaczenia. Proszę mi wybaczyć moją dociekliwość jeśli zapytam, czy" poszukiwania rodowodowe " związane są z portalem MOIKREWNI ? Ja również poczyniłem tam pewne wstępne kroki, ale temat wymaga wielu godzin pracy a oto już trudniej.
Łączę pozdrowienia

Józef Jeżowski


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:25, 09 Lut 2009    Temat postu:

Kolejny mail od dr.Blajera do mnie:

Nie jest on w całości, ponieważ niektóre jego części dotyczą spraw bardziej osobistych.


Szanowny Panie!

Dziękuję za wiadomość. Mój 3-dniowy wyjazd do Szczecina można uznać za
udany. Natomiast wczorajszy dzień miałem znacznie bardziej zajęty, niż
przewidywałem. Oprócz egzaminów musiałem stawić czoła kolejnym
kłopotom z piecykiem centralnego ogrzewania.
Dzisiaj wpadłem tylko na krótko do Instytutu, żeby choć pokrótce
odpowiedzieć na listy.
Poszukiwania rodowodowe prowadzę od ponad 30 lat z przerwami i różną
intensywnością. Sądzę, że mam pod kontrolą wszystkie rodziny Blajerów
w Polsce. Rzeczywiście, ostatnio "nasza-klasa" zachęciła mnie do
kontaktów z przedstawicielami najmłodszej generacji i do różnych
aktualizacji i uzupełnień (a po cichu liczę, że trafię na potomków
jakiejś jeszcze nieznanej mi gałęzi...).

Po niedzieli znów się odezwę - może wreszcie będzie spokojniej.
Tymczasem życzę miłego weekendu. Z ukłonami i pozdrowieniami,

Wojciech Blajer


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:38, 13 Lut 2009    Temat postu:

Kolejny mail dr. Blajera do mnie:

Wielce Szanowny Panie!

Wreszcie pierwsza tura egzaminów za nami! Trochę odetchnąłem. Dzisiaj
rozpoczęły się tygodniowe ferie - dla mnie dość symboliczne, bo różne
terminowe sprawy nie pozwolą mi jednak wyjechać na 2-3 dni do
Przemyśla, aby coś tam poszukać w muzeum i w archiwach. Trzeba będzie
poczekać do cieplejszej pory roku.

Udało mi się wreszcie spokojnie przeszukać moje papiery, znaleźć
odpowiednie mapy i skopiować je. Dzisiaj jeszcze wyślę z naklejką
"priorytet" kopertę, a w niej:

1) 2 kopie mapki 1:25.000 z zaznaczonymi stanowiskami
archeologicznymi, jakie udało nam się stwierdzić na terenie Husowa (na
podstawie dawnych znalezisk i naszego chodzenia po polach); jest to
mapka, stanowiąca ilustrację do artykułu, jaki oddałem do tomu
redagowanego aktualnie przez prof. Alfreda Uchmana - jeżeli to Pana
interesuje, proszę sobie je zatrzymać (zanim nie ukaże się tom...);
2) 2 kopie mapki 1:25.000, ale bez zaznaczonych stanowisk - na jednej
z tych mapek bardzo prosiłbym zaznaczyć miejsce odkrycia toporka i
ostrzy siekierek/motyk, które był Pan uprzejmy przysłać do Krakowa;
3) 6 częściowo zachodzących na siebie kartek A3, na których
skopiowałem mapę Husowa 1:10.000; niestety, pewne pasma są wytarte,
gdyż jest to wykonane z wielokrotnie składanej kserokopii mapy
geodezyjnej - mam nadzieję, że mapa ta ułatwi Panu stwierdzenie
miejsc, gdzie zostały odkryte zabytki; te kopie także może Pan
zatrzymać, gdyby to Pana interesowało.

Myślę, że ten komentarz jest wystarczający i do koperty nie wkładam
już żadnego listu przewodniego. Przepraszam, że kazałem Panu tak długo
czekać.

Łącze ukłony i najlepsze pozdrowienia z Krakowa,
Wojciech Blajer


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:56, 14 Lut 2009    Temat postu:

Kolejna moja odpowiedź dla dr. Blajera

Pan dr. Wojciech Blajer

Równie serdecznie Pana witam i dziękuję za wiadomość.
Właśnie przed chwilą ją odczytałem. Cieszę się że przed Panem nieco odpoczynku,
mimo że to bardziej teoria jak upragniona rzeczywistość, ale zawsze coś..
Dziękuję za materiały które będę mogł sobie zatrzymać , interesuję się tym, wszak zamiłowanie do
wszystkiego co wiąże się z moją "małą Ojczyzną" wyniosłem z szkoły p. Błaszkiewicza.
Po otrzymaniu przesyłki, która z pewnością nadejdzie w poniedziłek, zapoznam się z nią
zaznaczę właściwe miejsca i prześlę do Pana.
Ślę pozdrowienia z ponownie zimowego i śnieżnego Pomorza

Z wyrazami szacunku
Józef Jeżowski


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:47, 15 Lut 2009    Temat postu:

Mail dr. Blajera do mnie:

Szanowny Panie!

Bardzo dziękuję za miły e-mail. Mam nadzieję, że kopie map dotrą
rzeczywiście już w poniedziałek i że sprawią także Panu także troche
przyjemności. Moi koledzy też już są po egzaminach, więc wzrasta
szansa, że ktoś mi w wolnej chwili powie jeszcze coś mądrego na temat
przysłanych przez Pana zabytków.

U nas też pada śnieg, już od wczoraj. Początkowo tylko słabo prószyło,
teraz chwilami pada bardzo intensywnie. Dzwoniłem ok. 9-tej rano do
Przemyśla, tam była mocna zamieć i pierwsze problemy z przejazdem.
Przed chwilą odczytałem e-mail od kolegi z Rzeszowa - tam tez pada
coraz mocniej. Ale to zima, więc ma prawo padać śnieg (gorzej byłoby,
gdyby śnieżyce zawitały do nas w maju, co ponoć przed wojna się
zdarzyło).

Łącze pozdrowienia z coraz bardziej białego Krakowa i życze miłego weekendu,
Wojciech Blajer


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:18, 25 Lut 2009    Temat postu:

Moja odpowiedz dla dr. Blajera

Witam Pana serdecznie
Poczta Polska daje przykład swojej sprawności w dostarczeniu nadanej przesyłki. Ale nie jestem tym zaskoczony gdyż często spotykam się z tym, wysyłając przesyłki czy to do Husowa , Wrocławia czy Gliwic. Czasem bywa lepiej a najczęściej bardzo źle. Myślę że opłata "priorytetowa" ma wpływ tylko na budżet poczty a nie na szybkość dostarczenia przesyłki.
Pozdrawiam ze słonecznego dziś Pomorza

Józef Jeżowski


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jeżyk
VIP
VIP



Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 3069
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Sercem w Husowie. http://poezja120.pl.tl/
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:11, 27 Lut 2009    Temat postu:

Witam Pana uprzejmie

W piątek po południu nadeszła jednak przesyłka z mapkami. Dzisiaj zaznaczyłem właściwe miejsca i w tej chwili wraca ona już z powrotem do Pana. Oznaczone stanowisko (zaznaczone w kółku jako 1) może mieć jakieś znaczenie do ewntualnych poszukiwań, (tam znaleziona była motyka z otworem) natomiast stanowisko oznaczone jako 2 są mało wartościowe gdyż jest to stare koryto rzeczki Husówki i znalezione tam dwie siekierki z pewnością przywędrowały z górnej częsci Husowa wraz z wezbraną wodą. Stanowisko nr. 2 znajduje się na posesji mojej siostry Emili Hawro-Jeżowskiej która tam zamieszkuje pod numerem domu 893. Jeśli były by znane opracowania historyczne, ekspertyzy tych przedmiotów, chętnie bym się z nimi zapoznał.
Uprzejmie Pana pozdrawiam, życząc miłego weekendu

Józef Jeżowski


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum eHusów Strona Główna -> Historia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group, modified by MAR
Inheritance free theme by spleen & Programosy

Regulamin